Lepiej późno niż wcale :)

Listopad 16, 2017

 

Pierwszy wpis na moim pierwszym w życiu blogu. Lepiej późno niż wcale 😉 Jestem z tych, co nie przepadają za taka formą komunikacji z drugim człowiekiem, bo uważam, że nie wychodzi mi to najlepiej. Od zawsze kiedy chciałam pokazać kawałek siebie światu, publikowałam zdjęcia – to jest dla mnie najlepszy sposób na wyrażenie tego co w danym momencie czuję albo mam w głowie. Jednak chciałabym móc dać się poznać lepiej, co być może będzie decydującym czynnikiem w wyborze mnie na Twojego fotografa. I też przyznać muszę, że moje życie bywa ciekawe czasami oraz szalone i przyprawia niejednokrotnie, albo o zawrót głowy, albo o potężny uśmiech na twarzy widza 😉 Teraz kiedy czas jest na wagę złota, wychowując i pielęgnując bobasa mam go niewiele dla siebie, dlatego też każdą wolną chwilę staram się wyciskać jak cytrynę!

Może zacznę od przedstawienia mojej drużyny 🙂 Jest nas szóstka: Dominik zwany Ptysiem (to on zrobił pięknego bobasa), Freya zwana Fasolką (miłość największa), Edek zwany Uszatym (nasz pierwszy włochaty syn), Czesław i Agata zwani Czesławem i Agatą (nasze najmłodsze włochate dzieci). Tak prezentujemy się na zdjęciu wykonanym przez przyjaciela Michała Wardę z WhiteSmoke Studio <3 Ot taka zwykła rodzina 😀